Restauracja ekologiczna
Pewien znany o wysoko przez mnie ceniony restaurator powiedział mi niegdyś (gdy dowiedział się, że sam postanowiłem zainwestować zaoszczędzone środki w tak zwaną exclusive restaurant Warsaw), że naczelną zasadą, jaką powinienem się kierować jest oczywiście dobro i zadowolenie klienta. Niby nic odkrywczego, ale powiedział też, że w każdej sytuacji - planując wszystko - od wystroju sali po dokładny przebieg imprezy firmowe Warszawa muszę myśleć o kliencie i - co najważniejsze - musze myśleć jak klient. Jako, że często bywałem i bywam w restauracjach (teraz nazywam to zwiadem u konkurencji), to jestem uprawniony (przynajmniej moim skromnym zdaniem) do mówienia o sobie jako o osobie dobrze znającej gusta i potrzeby klientów. Mając ciągle w głowie to zdanie i ciągle myśląc o tym, jakiej wyposażenie restauracji życzyłbym sobie jako klient - przystąpiłem do wytężonej pracy. Zawsze lubiłem miejsca spokojne, wyciszone, o kojącej, lekko melancholijnej atmosferze - uważam, że lunch w takim miejscu to zarazem sjesta dla naszego zmęczonego, zestresowanego ciała i ducha. Nigdy nie rozumiałem po co jeść w miejscach, gdzie jest za głośno i za tłoczno, jeśli ma się wybór bardziej kameralnego i zrazem przyjemniejszego lokalu.